Podsumowanie III edycji projektu METAMORFOZY

Akcja metamorfozy » Podsumowanie III edycji projektu METAMORFOZY

Kamila

Finiszujemy!

To już koniec przygody z programem Metamorfoza, ale dla mnie to jest ciąg dalszy walki o najlepszą wersję samej siebie. Projekt był wspaniałym doświadczeniem, dzięki temu moja „podróż” nie jest już w nieznane. Mam swój cel… i go zdobędę, szybciej, czy później… a jak później to i zwycięstwo będzie smakowało lepiej : ) „To nie jest tak, że dzisiaj chcesz, jutro masz.” Redukcja, modelowanie… ten proces pochłania dużo, dużo, dużo czasu, wymaga dyscypliny i sumienności. I właśnie udział w projekcie nauczył mnie dyscypliny, której nie oszukując nikogo, ale super ekstra wypracowanej nie miałam. Podczas treningów, czy to na siłowni, czy na macie, na sali, w terenie – (trochę tego jest) udowodniłam nie jeden raz, że jestem w stanie pokonać siebie, swoje słabości. To daje zawsze wielkiego kopa, nie zejdę z wybranej drogi nigdy… Podczas redukcji zauważyłam (i nie tylko ja) poprawę wyglądu, twardości nóg. Ponadto tyłek mi się podniósł, plecy poprawiły i ręce stały się silniejsze ?. Ogólnie wizualnie zauważyłam sporą poprawę mojego ciałka i to sprawia, że jestem szczęśliwa, dumna z samej siebie. Żaden dzień z tej 3-miesięcznej przemiany nie był dniem straconym, każdego dnia uczyłam się czegoś nowego, każdego dnia wylewałam z siebie siódme poty, parę razy toczyłam walkę z samą sobą. Przed programem byłam już aktywna sportowo, już wtedy z minimalną wiedzą byłam na redukcji, jednak projekt metamorfozy sprawił, że dzisiaj jestem bogatsza w wiedzę, poznałam swoje ciało, wiem co jeść, jak ćwiczyć, by osiągnąć cel. Przyznam szczerze, że wprowadzona dieta początkowo mnie wystraszyła: owoce i to w dwóch posiłkach, kasza, olej kokosowy- pomyślałam matko kochana, przecież ja tego nie jem. Wykluczyłam te produkty już dawno ze swojego żywienia, bo wydawało mi się, że same warzywa, kurak, indyk, ryby, jaja są najodpowiedniejszym jadłem dla mnie. A tu niespodzianka, moje jedzonko nabrało słodkości. Zabiegi jakie miałam wykonywane w Capri SPA pomogły mi zminimalizować moje niedoskonałości skórne, z którymi borykałam się od okresu dojrzewania, pani trycholog doradziła mi jak dbać o włosy, czego używać, by były piękne, zdrowe i lśniące. Jestem wdzięczna za daną mi szansę. Ania jest pierwszą osobą, do której zwróciłam się o pomoc i tą pomoc otrzymałam. Zawsze było „ja sama, ja sama”. Pisząc sprawozdanie, przypomniałam sobie, co moja mama powiedziała na zgłoszenie do projektu: „Kama, Ty to wariatka jesteś”. Wariat, nie wariat, dążę do celu, spełniam siebie i dobrze mi z tym Moja radość z udziału w programie jest tak wielka, że nie dysponuję taką ilością słów, by ją wyrazić. Oczywiście były dni, w których nie miałam siły, albo zwyczajnie mi się nie chciało… ale co robiłam? Nie, nie siedziałam i nie użalałam się nad sobą, tylko dalej walczyłam. Moja wizualna poprawa sylwetki dała mi tyle siły, szczęścia i wszystkiego naj naj, że już nie mogę doczekać się efektów, które przyniosą kolejne 3 miesiące i kolejne i jeszcze kolejne... Z mojej strony wielkie dziękuję.



 


 

Iza

Pierwszego września rozpoczęłam moja przygodę z metamorfozą. Miałam wielkie obawy czy dam radę i czy zdołam wytrzymać trzy miesiące pracując intensywnie nad moim ciałem i duchem zarazem .Zastanawiałam się czy wytrzymam tempo i podołam obowiązkom z tym związanym. Okazał się że trzy miesiące już minęły a ja w znaczny sposób zmieniłam swoje życie . Zawdzięczam to Pani Ani, która sprawowała nade mną pieczę i była wspaniałą przewodniczką po nieznanych mi dotychczas ścieżkach jeżeli chodzi o dietetykę czy też dobór odpowiednich ćwiczeń fizycznych.

Dzięki temu spaliłam zbędny tłuszcz a pojawiły się mięśnie powstałe w wyniku zaleconych prze Panią Anię ćwiczeń. Owszem wymagało to czasu i poświęcenia niekiedy ale było warto. Efekty tego są widoczne i mam nadzieję że będzie tak nadal, bo zamierzam kontynuować to , czego się nauczyłam dotychczas. W trakcie trwania programu ,,metamorfoza- nabyłam nowa dla mnie wiedzę dotyczącą zdrowego odżywiania , uprawiania sportu , makijażu , dbania o dłonie czy włosy, nowego stylu ubierania się. W tym miejscu dziękuję Pani Ani z całego serca, że mogłam uczestniczyć w tym niezwykłym programie. Jestem przekonana , iż nabyta wiedza prowadzi mnie w najlepszym możliwym kierunku i jest początkiem nowego stylu życia.

Czasem trzeba się natrudzić, ale prowadzi to do fantastycznych efektów. Lubię próbować nowe rzeczy , lubię też się uczyć i rozwijać nowe umiejętności, i ten czas ostatnich trzech miesięcy był dla mnie nowym doświadczeniem, tym samym wzbogacił moje życie. Czerpię radość z tego, że mogę ćwiczyć i dbać o zdrowie fizyczne. Dzięki temu okazuje się, że świat jest piękniejszy i wszystko jest możliwe. Wszystko to sprawia, że mam wspaniałe samopoczucie, uśmiecham się do siebie i do ludzi wokół.

Wszystko to było możliwe również dzięki wspaniałym , profesjonalnym Paniom, które zajęły się mną w salonie kosmetycznym Capri Medical SPA- za co również gorąco dziękuję. Spędziłam tam mile czas w serdecznej atmosferze. Zabiegi na ciało i na twarz zostały profesjonalnie dobrane i wykonane z wielką starannością. Cały ten program był dla mnie wielką wspaniałą przygodą .



Poradnia dietetyczna

Studio Urody BE BEAUTY to wyjątkowe miejsce dla każdego.

Wyjątkowy klimat dla wyjątkowych ludzi - takich jak Ty

To miejsce odsłoni przed Tobą magię pielęgnacji Twojego ciała na najwyższym światowym poziomie. Tylko tutaj poczujesz się naprawdę sobą... Spokój, relaks, przyjemne wnętrze - tutaj czas zatrzymał się dla Ciebie.


Anna Kisielewicz - Dietocoach


 
 
Poradnia dietetyczna
ul. Niepodległości 28
66-400 Gorzów Wlkp.
 
507 682 780